Ze zbioru: Gadający pisuar

Jakub Nowak


***
DZIEŃ GÓWNA

dzisiejszy dzień minął mi pod znakiem gówna.
rano, gdy szedłem do szkoły przez łąkę,
na łące leżało gówno.
i możecie mi wierzyć,
że nie pachniało goździkami.
potem w szkole, na auli, na lekcji historii
poczułem ten samże, tożsamy z tamtym
                 BUKIET.

lecz któż srałby na auli? w mojej szkole?
                 przed lekcją historii?

na szczęście okazało się, że tak pachną
                          papierosy kolegi.

***
TASIEMCE

skapują śluzowo.
pokarm wpływa ciepłym mleczkiem.
drugi!
szybko,
wymieńmy plemniki.