WIERSZE WYBRANE

       "Wstęp? Cóż za niesłychane wiadomości można przemycić w nim? W tych paru zdaniach napisać czym jest dla mnie wiersz? Jakie są inspiracje ciągłego sięgania po pióro i papier? Czy pisanie jest proste, przychodzi tak sobie, czy wynika z dłuższego przemyślenia?
       Tego wszystkiego nie sposób tu umieścić. Nawet nie będę starał się. Być może poprzez to uniknę powierzchowności traktowania tematu.
       Nie chcę także wyjaśniać niczego, co ma związek z treścią. Pozostawiam to nietkniętym. Bez wytwarzania zbędnych przedsądów.
       Należy tylko dodać małą uwagę tyczącą się formy. Wiersze zawarte w tym tomiku nie stanowią jednolitej całości - co zresztą stara się zasugerować tytuł. Większość z nich pochodzi ze zbiorów: "Tuż przed odejściem" i "Z nieopowiedzianej bajki", pozostałe ze skromniejszych objętościowo: "Owczy król", "Osobniki", "Roztargnoik", "Moja drzazga", "Paragrafy", "Dzień później".
       Ot, i już po wstępie."



Paulin Kornasiński



***
Pierwszy dotyk

Pierwszy dotyk
warczy, lecz posłuszny dłoni
później są tylko następne
bezładne, wierzchnie
nieokryte
twarzy marmur rysując
nie głaszczą, lecz proszą
o inną, kolejną
następną
zamazany jak płomień
dotyk liczy swoje usta
drapie, drapie
i gładzi
i już nigdy nie jęknie
bo to nie jest
ten pierwszy
pierwszy
okrutny raz
po którym już
tylko czekanie

***
za pięć minut

Za pięć minut
wybije godzina druga

myślę, że jesteśmy
bardzo tolerancyjni

lecz co zrobimy
ze snem
i
uśmiechami